Edukacja domowa a WF

Często rodzice pytają mnie w wiadomościach prywatnych, czy w ED zapewniamy dzieciom wystarczającą dawkę ruchu i w jaki sposób. Odpowiadam zwykle, że to indywidualna kwestia każdej rodziny. Jeśli rodzice prowadzą aktywny tryb życia, dziecko od małego będzie czerpało wzorce od najbliższych. Dlatego niezależnie od tego, czy jesteśmy amatorami wysiłku fizycznego, dziecku wystarczy nie przeszkadzać być w ruchu. Zdrowe dzieci są w ruchu cały czas a naturalny ruch to podstawa. Oczywiście inaczej wygląda to w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym a inaczej w przypadku starszaków nierzadko dzieci spędzających zbyt dużo czasu przed ekranem telefonu lub TV.

Jaka forma ruchu?

Mniejsze dzieci podczas lekcji WF przeważnie bawią się w berka czy zabawy typu chodzi lisek koło drogi. W szkole WF jest potrzebny, aby żeby zrównoważyć godziny, które dzieci spędzają w ławce. Dziecko w ED ma zwykle więcej czasu i swobody, żeby się ruszać. W zupełności wystarczy bieganie po podwórku, hulajnogi, rolki, wspinaczka po drabinkach, górkach, skoki przez kałużę. Starsze dzieci bardzo często korzystają z zajęć dodatkowych. Są to głównie spotkania organizowane w ramach spotkań przedpołudniowych z innymi dziećmi w ED. Na przestrzeni lat pojawiły się u nas różnorakie zajęcia takie jak: parkour, pływanie, rolki, łyżwy, teatr, survival, trampoliny, wspinaczki. Dzieci można zapisać również na zajęcia dodatkowe, które odbywają się po południu.

Czy obowiązuje egzamin w WF?

Nie. Mówi o tym rozporządzenie MEN z 10 czerwca 2015 r. w sprawie szczegółowych warunków i sposobu oceniania, klasyfikowania i promowania uczniów i słuchaczy w szkołach publicznych, §17 ust. 4. Egzaminu nie zdaje się także z muzyki, plastyki i techniki. Oczywiście można spróbować porozumieć się w tej kwestii ze szkołą, jeśli mamy taką potrzebę, a szkoła wyrazi zgodę. Nie mniej ocen ani egzaminów nie ma.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *